Weekend darmowej dostawy !

Jak ruszyć 'kupę’ zaległych zdjęć, czyli wyklejamy album

6 czerwca 2020

Autorka: Karolina

wywoływanie zdjęć

Pamiętasz czasy kiedy na wakacje zabierało się klisze do aparatu na 24 lub 36 zdjęć? Ja pamiętam:) Po powrocie z wakacji pierwsze kroki kierowałam do fotografa po drugiej stronie ulicy i zostawiałam tam klisze. Z 36 zdjęć czasem miałam 30, które były ok i nadawały się do wsunięcia w szeleszczące kieszonki albumu.

Teraz zdjęć robimy dużo więcej, nie tylko podczas wyjazdów, ale i takich codziennych chwil. Z wakacji przywozimy tysiące. Robimy je aparatem i telefonem.

Album wyklejony zdjęciami

Czy je oglądamy? Czy otwieramy komputer i siadamy z rodziną, żeby wrócić wspomnieniami do ważnych wydarzeń? To już pytanie do Ciebie. Ja wiem, że tego nie robię, bo lubię zdjęcia w albumach i takie głównie oglądam. Te w komputerze są skatalogowane i leżą sobie na dysku a te, które najbardziej lubię mam wywołane w albumach. No i super tylko jak się zmobilizować do zrobienia albumów kiedy masz świadomość, że do przejrzenia jest niezliczona ilość zdjęć z kilku lat?

Kilka słów o katalogowaniu, czyli w tym szaleństwie jest metoda.

Przypomina mi się teraz takie powiedzonko, że w kupie bezpiecznie, kupy nikt nie ruszy:) Perspektywa tysięcy nieposortowanych zdjęć może przerażać, ale da się to opanować. Najlepiej zacząć od góry, czyli od najświeższych zdjęć, tych z ostatniej podróży, urodzin, wakacji nad morzem albo zwykłych codziennych zdjęć z całego roku. Dlaczego tak? Bo najwięcej pamiętamy i łatwiej będzie nam zrobić chociażby podpisy pod zdjęciami.

  1. Ustaw w katalogu ze zdjęciami widok szczegóły i posortuj zdjęcia według daty powstania.
  2. Stwórz nowe foldery na poszczególne lata i przenieś do nich zdjęcia, które zrobił_ś w danym roku. Potem możesz stworzyć bardziej szczegółowe katalogi z datą i miejscem.
  3. Możesz też każdy z katalogów przejrzeć pod kątem rozmazanych i nieostrych zdjęć, ale ja to odpuściłam w starych zdjęciach. Robię to na bieżąco w tych, które zgrywam teraz na dysk.
zdjęcia z dysku 2

Wybierz zdjęcia

Mam dla Ciebie dwa sposoby. Jeden jest dla osób, które systematycznie i dokładnie chcą uporządkować swoje zdjęcia i podzielić je na kilka albumów. Drugi jest dla niecierpliwych, którzy chcą w jeden wieczór, no może dwa, ogarnąć wszystkie zdjęcia.

Sposób pierwszy. Jeden album jedna podróż.

Sprawdzałam ten sposób jak byłam w ciąży i kilka miesięcy przed porodem siedziałam w domu. Zaplanowałam sobie jeden dzień kiedy wieczorem poświęcałam czas na przeglądanie zdjęć do wywołania. Jeden wieczór – zdjęcia z jednego wyjazdu. Zanim się zaczniesz dobrze mieć wybrany album, żeby wiedzieć ile się w nim zmieści zdjęć i jakiego formatu. Wtedy masz konkretną ilość do wywołania i nie musisz płacić za zdjęcia, które się w albumie nie zmieszczą. 

album na zdjęcia moje miejsca podpisywanie okładki
https://sloiczekispolka.pl/albumy-na-zdjecia/podroze/album-na-zdjecia-miejsca/

Jeśli masz już wybrany album i wiesz ile zmieści zdjęć to czas na wybór konkretnych kadrów. Najlepiej zacząć od przeglądania ostatnich wyjazdów, bo najwięcej pamiętasz i systematycznie podróż po podróży wybierać fotki. Wszystko zależy od tego ile wyjazdów masz do nadrobienia. Ja miałam około 10, więc poświęcając jeden wieczór w tygodniu skończyłabym po około 2 miesiącach. Dlatego wymyśliłam drugi sposób:)

Sposób drugi. Jeden album wszystkie podróże.

Czyli jak ogarnąć zdjęcia z kilku lat w jeden wieczór. Bo przyszedł taki dzień, że powiedziałam sobie dość, trzeba to zrobić i już. Miałam jeden duży album na zdjęcia wklejane. Wiedziałam ile ma stron i jaki format odbitek chce w nim mieć. Wybrałam zdjęcia kwadratowe o wymiarze 9x9cm i zdecydowałam wklejać po 3 na stronę. I teraz uwaga z każdej podróży wybrałam maksymalnie 21 zdjęć, tak żeby zapełnić nimi 7 stron.

Jak wybrać kilka zdjęć spośród tysięcy?

Według mnie szybko i spontanicznie. Nie analizując, nie zastanawiając się zbyt długo. Wtedy intuicyjnie wybierzesz te zdjęcia, które budzą emocje i wspomnienia. Zdjęcia wybrałam w jeden wieczór. Momentami nie było łatwo zdecydować się na taką małą ilość. Z tyłu głowy była myśl, że przecież tyle pięknych kadrów, a ja wybieram jakieś 5%.

Nie potrzebujesz setki zdjęć tylko tych kilku na widok, których unoszą się kąciki ust.

Dzisiaj  z perspektywy czasu wiem, że nawet te kilka odbitek potrafi wywołać całą masę wspomnień. To jeden z niewielu albumów, który nie jest schowany do szafy i każdy chętnie go ogląda. Pewnie też dlatego, że nie ma szans na uśnięcie przy 10-tym ujęciu zachodu słońca;) Album o którym piszę to NASZE PODRÓŻE. Poniżej zostawiam Ci kilka stron z tych albumów. A na końcu jedną jego dużą zaletę.

Pierwszy z nich ma tylko zdjęcia i podpisy zrobione stemplem rotacyjnym.

odbitki 9x9

Ten jest drugi. Wyklejałam go razem z dziećmi, więc jest trochę mazańców i ich radosnej twórczości. Są też bilety pociągowe, wejściówki do muzeum i nawet tekturka od kawy:)

Album Nasze Podróże
Album Nasze Podróże

Jest jeszcze jedna duża zaleta takiego albumu. On sam woła o zdjęcia. Leży na półce z pustymi stronami, które tylko czekają na wspomnienia z kolejnych wypraw.

Jaki rozmiar albumu wybrać

Zanim napiszę o rozmiarach, kilka słów o albumach, które u mnie znajdziesz.

Okładki są ręcznie stemplowane, więc możesz zaszaleć i mieć na niej własny napis.

https://sloiczekispolka.pl/album-na-zdjecia-personalizowana-okladka/

Wszystkie są na zdjęcia wklejane. Możesz w nich wklejać dowolne formaty. Żadne kieszonki foliowe Cię nie ograniczają wyklejasz jak chcesz. Możesz zacząć tradycyjnym formatem 10 x 15 cm a potem zmienić np na retro odbitki z EmpikFoto, który wyglądają jak zdjęcia z Polaroida. A może kupisz sobie Instaxa? Takie zdjęcia też wkleisz do albumu.

Jeżeli nie wiesz jakim sposobem najlepiej umieścić zdjęcia w albumie. Zapraszam do tego wpisu.

Albumy są na spirali, więc rozkładają się na płasko. To sprawia, że wygodnie się je wykleja i ogląda.

Papier, który jest użyty do ich produkcji pochodzi w 100% z makulatury. Jest nie tylko ekologiczny, ale też dobrze się po nim pisze. Zarówno długopisem jak i mazakiem.

Są dostępne 4 rozmiary albumów. Wszystkie mają po 25 kart o grubości 270g/m2. Ilość zdjęć jest obliczona dla formatu 10 x 15 cm.

S na 50 zdjęć | powierzchnia do wyklejania 17 cm (wys.) x 12 cm (szer.)

M na 100 zdjęć | na powierzchnia do wyklejania 19,5 cm (wys.) x 19 cm (szer.)

L na 150 zdjęć | powierzchnia do wyklejania 21 cm (wys.) x 21,7 cm (szer.)

XL na 200 zdjęć | powierzchnia do wyklejania 23,5 cm (wys.) x 32 cm (szer.)

rozmiary albumów

Gdzie wywołać zdjęcia

Jak masz już wybrany album i zdjęcia do wywołania. Czas wrzucić je do fotolabu. Zostawiam Ci wpis, w którym znajdziesz te sprawdzone przeze mnie. Mają duży wybór formatów i dobry papier fotograficzny. Możesz też jednym kliknięciem wywoływać u nich zdjęcia z białą ramką co wygląda bardzo estetycznie.

Super. Masz już album i zdjęcia to teraz czas na wyklejanie. Możesz je po prostu wkleić do albumu, ale możesz też poszaleć kreatywnie. Zajrzyj na mój Instagram @sloiczek_i_spolka wpisz #robimy_album

Znajdziesz tam inspiracje na podpisywanie zdjęć i ozdabianie stron.

Przyjemnego wyklejania

Karolina

Powiązane artykuły

0
Nie masz jeszcze produktów w koszyku